Masarykova univerzita



Yüklə 270.14 Kb.
səhifə1/4
tarix17.12.2016
ölçüsü270.14 Kb.
  1   2   3   4
MASARYKOVA UNIVERZITA

FILOZOFICKÁ FAKULTA

Ústav slavistiky

Beata Dziková



Motyw miłości „romantycznej“ w twórczości i życiu Aleksandra Fredry oraz portret płci pięknej w wybranych komediach

Bakalářská diplomová práce

Vedoucí práce: Mgr. et Mgr. Michal Przybylski

Brno 2012

PROHLÁŠENÍ

Prohlašuji, že jsem bakalářskou diplomovou práci vypracovala samostatně, na základě uvedených pramenů a literatury.

V Brně dne 28. května 2012 Beata Dziková

PODĚKOVÁNÍ

Na tomto místě bych ráda poděkovala vedoucímu práce Mgr. et Mgr. Michalovi Przybylskému, své rodině a všem přátelům.



SPIS TREŚCI

Wstęp 5

  1. Ojciec komedii polskiej 6

    1. Dwie miłości życiowe: Teatr i Zosia 8

    2. Komedie 10

      1. Nieromantyczny romantyk 10

      2. Wbrew romantyzmowi 13

      3. Pisząc tylko do szuflady 14

  2. Miłość „romantyczna” 16

    1. Zemsta 17

    2. Śluby panieńskie 18

    3. Mąż i żona 23

  3. Płeć piękna w komediach Fredry 29

    1. Bohaterki Zemsty 33

      1. Podstolina 33

      2. Klara 35

    2. Bohaterki Męża i żony 38

      1. Justysia 38

      2. Elwira 39

    3. Bohaterki Ślubów panieńskich 41

      1. Pani Dobrójska 41

      2. Aniela 42

      3. Klara 43

    4. Emancypantki 44

Zakończenie 47

Resumé 50

Bibliografia 52



Wstęp

„W okresie buntów, męczeństwa i wzlotów wyobraźni literatura polska była świadkiem narodzin dzieł, które stanowią najczystsze wcielenie polskiego humoru – Pana Tadeusza Mickiewicza i komedii Aleksandra Fredry. Fredro urodził się w bogatej rodzinie, mającej swoją siedzibę na południe od Lwowa, u stóp Karpat. Rodzinne nazwisko zaznaczyło się już w literaturze w siedemnastym wieku dzięki Andrzejowi Maksymilianowi Fredrze“1, autorowi Przysłów i mów potocznych, z których Aleksander czerpał motta do swych komedii. Tak właśnie rozpoczyna swój rozdział o Aleksandrowi Fredrze Czesław Miłosz. Ja chciałabym w swej pracy nawiązać do tego urywku i przedstawić Fredrę bardziej szczegółowo koncentrując się na jego miłość, która towarzyszyła mu przez znaczną część życia, oraz na kobiety, które przedstawił w swych komediach.

Chociaż w większości jego komedii bohaterami są mężczyźni, kobiety odgrywają w nich bardzo ważną rolę. Fredro interesował się dużo kobietami, dlatego też w jego komediach pojawiają się dosyć często. Na jego stosunek do miłości na pewno miała wielki wpływ miłość do ukochanej Zofii z Jabłonowskich. Ich miłość przetrwała wiele trudnych chwil, ale w końcu po jedenastu latach walki o miłość mogli zostać razem. Ta wieloletnia walka o miłość trafiła na człowieka bardzo wrażliwego na uroki rodziny i domowego szczęścia. Walka o ukochaną kobietę odbija się często w jego komediach i innych utworach. Moim zdaniem właśnie to doświadczenie spowodowało, że Fredro tak bardzo odróżniał się od pozostałych autorów romantycznych. Bo jako jeden z niewielu wywalczył i uzyskał swoją ukochaną. Miłość w jego utworach różni się od koncepcji i poglądów romantycznych. Jest spełniona i przekracza wszystkie przeszkody. Ukochana kobieta upewniła go, jak głęboka i wierna może być miłość kobiety.

I. Ojciec komedii polskiej

Swoją twórczość rozpoczął jeszcze przed wystąpieniem Mickiewicza, czyli w czasie, kiedy jeszcze tworzyli autorzy oświeceniowi. Kończył, kiedy wydane już były pierwsze powieści pozytywistyczne. Mowa jest o Aleksandrowi Fredrze. Pisarzu, który w czasach narodowej klęski, smutku i patriotyzmu pisał komedie. Oznacza to, że pisarstwo Fredry nie tylko przecinało granice epok literackich wyznaczonych przez historyków, ale także rozwijało się według swych własnych rytmów, nie bardzo zależnych od zmieniających się mód i prądów.

Aleksander Fredro urodził się 20 czerwca 1793 roku w bogatej rodzinie, mającej swoją siedzibę na południe od Lwowa, u stóp Karpat w zaborze austriackim. Dzieciństwo spędził w majątku rodzinnym w Beńkowej Wiszni, na prowincji galicyjskiej. W 1822 roku ojciec pisarza uzyskał w Wiedniu tytuł hrabiowski. Jako dorastający młodzieniec Fredro nie przejawiał literackich skłonności. Uczył się tylko u prywatnych guwernerów. Nigdy nie uczęszczał do szkół publicznych, ponieważ w szkołach i w domach szlacheckich nauczyciele kładli większy nacisk na rozwój fizyczny niż intelektualny. Ojciec Aleksandra, nie chciał, żeby jego dzieci uczęszczały do niemieckich szkół, dlatego uczyły się w domu, co pomogło im osiągnąć rozwój umysłowy i intelektualny. W swych pamiętnikach Aleksander opowiada, że uczył się gorzej niż starsi bracia. Nie znosił nauki, lekcji fortepianu, książek. Jednak wskazuje na swoją indywidualność, pisząc, że był bardziej poważny od braci, nigdy nie był dzieckiem, dlatego też przezywano go „staruszkiem“.2 „Fryderyk Henryk Lewestam w książce Aleksander Fredro. Szkic biograficzno-literacki wydanej w 1876 roku tak wspomina tamten okres: »Nauki pobierał w domu, a charakteru będąc raczej zamkniętego w sobie, aniżeli skłonnego do wesołości młodzieńczej, nie dawał niczem jeszcze poznać zarodków siły i twórczości komicznej, które się później tak świetnie w nim rozwinęły. Zarodki te przecież rychło już spoczywały w tym badawczym, młodocianym umyśle, który całą zdolność wytężał na poznanie swojego otoczenia, na uchwycenie zarówno indywidualnych, jak społecznych wad i śmieszności, i w którym, pod powłoką smętnego nieraz dumania, dojrzewał szybko bystry zmysł spostrzegawczy, którego by z pozoru trudno się w nim było domyśleć.«“3 Swoje wykształcenie domowe pogłębił w następnych latach rozległymi lekturami.

Obowiązek patriotyczny nakazywał Aleksandrowi wstąpić do służby wojskowej, więc w wieku szesnastu lat wstąpił do armii napoleońskiej Księstwa Warszawskiego i wiernie służył Napoleonowi aż do upadku jego cesarstwa. O czasach spędzonych w wojsku wspomina m.in. w wierszu Pro memoria napisanym pod koniec życia:

„… Byłem sobie, ot, szesnastoletnym
Pośród dwóch guwernerów nieukiem kompletnym;
Nigdy mi się nad książką nie zmarszczyło czoło,
Trąbka myśliwska w kniei była moją szkołą;
A kiedy niespodzianie zafurknął praporzec,
W to mi graj!... Żegnając rodzicielski dworzec,
Żegnając biblioteki zasuwy spokojne,
Z radosnym uniesieniem ruszyłem na wojnę.
A gdym przedeptał obręcz i prysku, i lodu,
Moskwy, Paryża, Wiednia od grodu do grodu
(Ze sześciomiesięcznym niewoli popasem),
Wróciłem z niezwiększonym nauki zapasem…
Wróciłem, prawdę mówiąc, bez celu do kraju,
Lecz z pękiem doświadczenia różnego rodzaju.”4

1. Dwie miłości życiowe: Teatr i Zosia

„Naszej miłości, Zosiu, czas nam nie zabierze,


Przy tobie, piękna Zosiu, w nieśmiertelność wierzę;
Kiedy cię mam w objęciu i na łonie pieszczę,
Konam i znowu żyję, aby kochać jeszcze.“ 5

„Kończąc oficerską wojaczkę u bram Paryża, w Saint-Denis, przyszły komediopisarz skończył ją jednocześnie na progu ówczesnych teatrów francuskich. W ciągu trzech niespełna wiosennych miesięcy 1814 roku, spędzonych na kwaterze pod Paryżem, Fredro bywał ciągłym gościem w teatrach paryskich, i to gościem pełnym uznania dla oglądanych spektakli. Tym bardziej godny rozważenia jest jego zachwyt, ponieważ nie trafił on bynajmniej na okres szczęśliwy dla sceny francuskiej. […] Od czasu bitwy pod Austerlitz przed spektaklami odczytywano ostatnie biuletyny z placu boju, a tymczasem lud paryski niewiele się tym przejmował i, jak dawniej, w teatrze szukał tylko rozrywki. Stąd główne uderzenie poszło w teatry wodewilowe i służące zabawie.“ 6 Ten repertuar, raczej drugorzędny i trzeciorzędny, bardzo się podobał Fredrze. Niektórzy krytycy przypisują to brakowi wykształcenia literackiego, inni zaś faktowi, że Fredro po raz pierwszy zetknął się z teatrem prawdziwie, z publicznością przywiązaną do sceny i wrażliwą na jej uroki. To wszystko mogło mieć jakiś wpływ na przyszłego komediopisarza, jednak on urodził się dla teatru, każdej chwili, w życiu codziennym myślał o teatrze i komediach, był bystrym obserwatorem, posiadał zdolność do wnikliwego oglądania zjawisk i ludzi. „Instynktownie wyczuwał rzecz podstawową: teatr może być złym lub dobrym teatrem niezależnie od granego tekstu. Teatr to nie to samo co tekst dramaturgiczny. Oglądane przez komediopisarza teksty były liche, lecz teatr pociągał publiczność. Teatr był dobry, ponieważ był interesujący dla widza. I taki stosunek pozostanie u Fredry na zawsze.“7

Powrót do kraju rodzinnego znaczył dla Aleksandra nowe życie pozbawione trosk i niepokojów, przynajmniej na początku. Czas spędzał w Beńkowej Wiszni, później w sąsiednich Jatwięgach. Tam mu ojciec przekazał gospodarstwo. Natomiast często przebywał we Lwowie, gdzie brał aktywny udział w życiu towarzyskim, tańcach oraz typowych rozrywkach młodzieży szlacheckiej przebywającej w mieście. W tych latach oglądamy Fredrę nie tylko na tańcujących salonach. Ówczesny teatr lwowski miał dobrą tradycję, choć tylko dwa dni w tygodniu były przeznaczone na spektakle w języku polskim, a reszta była w języku niemieckim. Aleksander Fredro często przebywał na widowni teatru lwowskiego. Bardzo lubił teatr, nawet niektórzy mówią o tym, że poeta, pisząc komedie, niektóre swoje postacie ustawiał pod ówczesnych głównych aktorów lwowskich. Wszystkie sztuki Fredry natychmiast przechodziły przez scenę lwowską albo warszawską czy krakowską – tę próbę zdawały, przemawiały do przeciętnej publiczności. 8

W 1814 roku w drodze powrotnej do kraju rodzinnego, Fredro zatrzymuje się na krótki okres w Wiedniu. Tam spotyka się z młodą i piękną Zofią z Jabłonowskich, od niedawna żoną Stanisława hr. Skarbka. To spotkanie zmieniło młodemu komediopisarzowi życie, ponieważ w tym okresie powstała wielka, prawdziwa miłość do Zofii. Jego ukochana była zaślubiona, z przymusu jej matki, jednemu z najbogatszych ludzi w Galicji, Stanisławowi Skarbkowi. Małżeństwo to było bezdzietne i niedobrane. Skarbek, późniejszy fundator i budowniczy teatru polskiego we Lwowie, był od żony o dwadzieścia lat starszy. Jednak, co ciekawe, że Fredro zakochał się w Zofii z pełną wzajemnością. Dla obu kochanków to uczucie było mocnym poruszeniem wewnętrznym, zwłaszcza świadomość olbrzymich przeszkód, które zabraniały do małżeństwa z prawdziwej miłości. Komplikacji było wielu, w pierwszym rzędzie rozwód Zofii ze Skarbkiem, na który Fredro czekał jedenaście lat. W tym okresie kochankowie nie byli razem zbyt często, matka Zofii zabraniała im się spotykać. Ta sytuacja była dla nich bardzo trudna, mogłaby o tym świadczyć korespondencja, lecz listy zostały po latach spalone (taka była ich wspólna decyzja). Aleksander Fredro poślubił Zofię Jabłonowską dopiero 9 listopada w 1828 roku. Ta wieloletnia walka o miłość, chociaż wynagrodzona wyjątkowo dobranym małżeństwem i dwójką dzieci, trafiła na człowieka bardzo wrażliwego na uroki rodziny i domowego szczęścia. Zwłaszcza pogłębiła samotnicze i domatorskie skłonności poety. Walka o ukochaną kobietę odbija się często w jego komediach i innych utworach. Przykładem może być także list do brata Maksymiliana napisany w październiku 1819 roku.9

„Pierwsza tylko miłość, podług mnie, niebezpieczną stać się może rozsądkowi, ale razem jest największą rozkoszą w życiu. Cóż może wyrównać temu lubemu marzeniu, że wiecznie będę kochany, że wiecznie kochać będę. Cóż wydać, cóż naśladować może nieśmiałość nowego serca. Złączenie się duszy z duszą skrytym węzłem, nie przewidując go wprzódy. Jestem, jestem kochany! Wielkie słowo! Sam sobie je powtarzam, powtarzają je drogie usta i ledwie śmiem wierzyć mojemu szczęściu. Napawam się rozkoszą – żyję cały w obecności, przeszłość i przyszłość niczym jest dla mnie. Gdzie wzrok poruszę, wszędzie spostrzegam coś stosowanego z uczuciem, które mnie zajmuje. Obrzydła każda inna uciecha. W miłości tylko naszej wszystkiego źródła mieć chcemy – cóż więcej wznieść może duszę, cóż zapałem przejąć zmysły, jak pierwsza miłość. Śmierć jest niczym, łza, którą wyciśnie, nagradza przyszłe cierpienia. Przestać kochać jest rzecz nie do pojęcia, być zapomnianym – nieznaną trwogą.“10

2. Komedie

2. 1  Nieromantyczny romantyk

Ze względu na epoki literackie, historycy sytuują Fredrę do romantyzmu, jednak, jak już wspominałam na początku, jego dzieła nie mają wiele wspólnego z tym nurtem. Jego komedie powstały przede wszystkim według prądów oświeceniowych i z tym okresem się utożsamiał, co powodowało, że ówcześni romantycy zarzucali mu brak poglądów patriotycznych i obojętność do spraw narodowych. Fredro miał jednak swoje przekonanie o tych sprawach i do końca został wierny swym wyobrażeniom literatury.

Historycy literatury niejednokrotnie traktowali Fredrę, jako pisarza »nieromantycznego« żyjącego w okresie romantyzmu. Często porównywany był do Goldoniego lub nazywany „polskim Molierem“. Jego sztuki, jednak wyrastają wprost z polskiej komedii osiemnastowiecznej. Czesław Miłosz w Historii literatury polskiej do roku 1939 opisuje twórczość Fredry w ten sposób: „Toteż wraz z Fredrą gatunek polskiej komedii wierszowanej, której początki sięgają komedii rybałtowskiej, osiągnął swój szczyt. Według wszelkiego prawdopodobieństwa, niektóre dzieła polskiego teatru barokowego były mu także znane. Nie należy patrzeć na niego jedynie jako na spadkobiercę dydaktycznego nurtu oświecenia. Fredro nie troszczył się o żadną tezę; był po prostu opanowany demonem śmiechu. […] Był człowiekiem obdarzonym gorzką i uśmiechniętą mądrością, zdobytą nie poprzez książki, ale przez życiowe doświadczenia. Jego formalne wykształcenie było niemal żadne“11

Jak już pisałam u góry, Aleksander Fredro nie odebrał regularnego wykształcenia, jak na przykład Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki czy Zygmunt Krasiński. Chciałabym tutaj przytoczyć fragment Mariana Ursela, który we wstępie do Fredrowskich teatralizacji opisuje, jak Fredro wspomina czasy swego samokształcenia. Moim zdaniem ten urywek jest przepisywany na podstawie rękopisu poety: „W miarę jak kształciłem ciągłym czytaniem mój umysł, wydobywały się ze mnie, mimo wiedzy w zawodzie [?] doświadczeniem nabyte kombinacje i świat jak jasełka począł się przed moim okiem porządkować. Zastanawiając się nad ludźmi, zastanawiałem się i nad sobą i przestraszyłem się, dostrzegłszy nigdy nie spoczywającą chęć czytania w duszy każdej zbliżającej się do mnie osoby. Nigdy powierzchownością i na kilka minut zadowolniony nie byłem, nigdy nie czerpał[em] [?] z komunikowanego [?] mi doświadczeniem uczucia, które każdy człowiek wkoło siebie jak światło stjański robaczek puszcza. Dla mnie każdy stawał jak zamknięta szafa, którą pierwszą moją myślą było przejrzeć wewnątrz.“12 Aleksander Fredro był przez całe swe życie bardzo ciekawy ludzi i świata. Ważną rolę odgrywało w tym także to, że był bystrym obserwatorem, i słuchaczem, co przedstawił potem wielokrotnie w swej twórczości różnymi ciekawymi refleksami i refleksjami. Chętnie rozbudowywał analizę psychologiczną ludzkich zachowań. Nawet bliska mu była autoanaliza, której dokonywał bardzo często, zwłaszcza w utworach pisanych do szuflady.

Swoją pisarską karierę rozpoczął Fredro w Pamiętniku Lwowskim i Pszczole Polskiej, gdzie publikował wiersze. Jednak pierwsze utwory powstały już w wieku młodzieńczym poety, o czym pisze Bořivoj Křemenák: „»Bylo mi dvanáct let, když mě jednoho dne napadla jakási myšlenka. Popadl jsem několik prázdných listů ze starého sešitu a začal jsem psát veselohru. Bylo to všechno dílo okamžitého nadšení«, vzpomíná Fredro na své první literární krůčky, kdy v útlém dětství napsal vlastně svou první hru Strach má velké oči (Strach nastraszony). Za zmínku pak stojí až verše, které napsal jako důstojník v roce 1810 a které šly v pluku z ruky do ruky a získaly si u vojáků popularitu. Mnohem později, teprve za několik let po návratu z Paříže, setkal se se svým příštím osudem – tehdy v podobě židovského obchodníka, který chodil po domech s knížkami a prodával Molièrovy veselohry. Fredro neodolal a začetl se dychtivě do Molièra, kterého do té doby příliš neznal. Vždyť na pařížské scéně viděl pouze jednu jeho komedii. Molière ukázal Fredrovi specifičnost dramatu, osvětlil mu poslání dramatika a přivedl ho k studiu dramatu. Kromě toho Fredro důkladně prostudoval známou stať Friedricha Schillera Divadlo jakožto morální instituce (Die Schaubühne als moralische Anstalt betrachtet), která tenkrát právě vyšla polsky.“13

„Nie myślałem jeszcze o autorstwie, gdy jednego poranka [1]818 r. wszedł do mnie Żyd antykwariusz z książkami. Kupiłem od niego dzieła Moliera w 7miu tomikach za dukata. (…) Zapłaciłem mu dukata a zebrałem arcydzieła, dotąd mi prawie obce; bo jednę tylko komedię tego mistrza miałem sposobność widzieć na scenie paryskiej. Biorąc za przewodnika wzór tak nieśmiertelny, wyraźniej zacząłem pojmować powołanie autora dramatycznego i odtąd wziąłem się do studiów na serio.“14



2. 2  Wbrew romantyzmowi

Wtedy zaczynał pisać komedie i pozostawił ich około trzydziestu. Twórczość komediową Fredry można podzielić na dwa okresy. Pierwszy okres twórczości obejmuje lata od jego debiutu (1818) po zamilknięcie pisarza około roku 1840. W tym okresie zostało napisanych około dwudziestu komedii, z czego większość w latach 1819-1828, kiedy czekał na poślubienie swej żony Zofii. Myślę, że w tym okresie Fredro myślał o tym, jak trudno żyć mu bez ukochanej. Na pewno marzył o czasach, kiedy będą już na zawsze razem, chętnie by doprowadził ich wzajemną miłość do szczęśliwego zakończenia, jak w swych komediach, lecz w tym czasie jeszcze w ogóle nie było wiadome, jak to wszystko się skończy. Sam autor kiedyś Zosi wyznał, z jakiej przyczyny pisze w takich smutnych czasach właśnie komedie: „Jeżeli kpię, to z tego, co boli, a nie z tego, co cieszy. […] Łatwiej na papierze doprowadzić rzecz do szczęśliwego zakończenia; na scenie łatwiej kierować sprawami ludzkimi niż w życiu. Mimo że dekoracje będą z życia wzięte: pieniądz, tytuł, próżność, chciwość i głupota, niskie pobudki, brudne interesy. Tło prawdziwe – i smutne, i śmieszne.“15

Jak już napisałam, najcenniejsze jego komedie powstały kilka lat po roku 1830. Do roku 1830 napisał Fredro następujące główne utwory: Pan Geldhab (1818), Mąż i żona (1821), Cudzoziemczyzna (1822) Damy i huzary (1826). Autor początkowo wystawiał swoje utwory anonimowo, aby poddać je obiektywnej krytyce widzów. Komediom poważniejszym Fredry i jego zabawnym wodewilom towarzyszą od roku 1830 liczne jednoaktówki, różniące się treścią i przekonujące do mistrzostwa pisarza w tej chyba najtrudniejszej formie teatralnej. Jeśli w szerszym kontekście spojrzymy na komedie Fredry wyżej wymienione, wyraźnie widać, że rozwój pisarza do roku 1830 odbywał się wbrew głównemu kierunkowi literackiemu okresu, czyli wbrew romantyzmowi. Jednak po roku 1830, u schyłku pierwszego okresu jego twórczości, ten kontrast pogłębił się jeszcze bardziej. Pokolenie romantyczne w przeważnej większości idzie na emigrację, Fredro pozostał w kraju. „Niemniej partnerem chronologicznym jego czterech podstawowych komedii: Ślubów panieńskich (1832), Zemsty (1833), Pana Jowialskiego (1832) i Dożywocia (1834) są takie tytuły w twórczości romantyków, jak Dziadów część trzecia, Księgi Narodu i pielgrzymstwa, Kordian, Nieboska komedia – pierwsze wielkie dzieła romantyzmu emigracyjnego. Dopiero to sąsiedztwo chronologiczne mając stale w pamięci dostrzegamy, jak osobliwym i samoistnym zjawiskiem był Fredro.“16

2. 3  Pisząc tylko do szuflady

W latach 1839–1854 nastał najdłuższy okres milczenia Aleksandra Fredry. W polskiej literaturze nie są takie okresy nietypowe, najczęstszą przyczyną bywały klęski narodowe, atmosfera aktualna w kraju, itp. Tak samo jak Fredro, zostawił na jakiś czas pisania nawet Mickiewicz. Trudne były wówczas w Polsce czasy na pisanie, a co dopiero komedie. Niektórzy krytycy, w ogóle nie badają zbytnio przyczyn przerwy komediopisarza, według nich był to po prostu taki sam odstęp, jak wcześniej, tylko dłuższy niż przedtem. Jednak większość recenzentów przypisuje przyczynę przerwy Fredry ostrym krytykom na komediopisarza, które rozpoczęły się w 1835 roku. Na początku atakowano wartości artystyczne i narodowe komedii poety. Później krytykowali go romantycy. Sam Fredro dawał rozmaite motywy. Najpierw przyczyną był Seweryn Goszczyński, który zarzucał poecie brak ducha narodowego i naśladownictwo wzorów francuskich. Potem nie Goszczyński, ale opublikowany bezimiennie artykuł Uwagi ogólne nad literaturą w Galicji zamieszczony w poznańskim Tygodniku Literackim w 1842 roku. Autorem był Aleksander Dunin Borkowski. Jego krytyka dotknęła Fredrę najgłębiej.17

„Nie mogłem pojąć, zgadnąć, czy rada, czy zdrada,
I zrozumiałem tylko, że milczyć wypada.“18

W milczeniu wytrwał do końca życia, pisząc tylko dla siebie, np. pamiętnik z okresu służby w armii Księstwa Warszawskiego Trzy po trzy. Na początku lat pięćdziesiątych, około roku 1854 zaczął znowu pisać komedie, lecz tylko do szuflady. Nawet pod naciskiem nie chciał zmienić swej decyzji i postanowił wydać wszystkie swoje dzieła aż po śmierci. „Jednakowoż przyszłe, pośmiertne pełne wydanie sam obmyślał, układał i przygotowywał drobiazgowo z niesłabnącą wytrwałością: utwory przepisywał, przepisane przez innych poprawiał, pieczę nad całością przekazał synowi.“19 Powrót do pisania po przerwie niemalże piętnastu lat trwał aż do roku 1870. Wtedy napisał komedie takie jak: Wielki człowiek do małych interesów (1858), Wychowanka (1858) lub Rewolwer (1862). Autor cieszył się tym, że nie usłyszy żadnej nagany, a nikt nie będzie niczego krytykował. Jednak warto powiedzieć, że zmieniła się epoka, w Polsce rozwijał się pozytywizm, a w utworach drugiego okresu pojawiły się nowe zagadnienia i nowe typy bohaterów, zwłaszcza mieszczaństwo, a ważną rolę w życiu przedstawianych ludzi odgrywały pieniądze. Pomimo tego Fredro był niezwykle krytyczny do przemian cywilizacyjnych, do końca został wierny swym przekonaniom, co do literatury. „Toteż jego późne utwory wyprzedziły pojawienie się antymieszczańskiej komedii doby Młodej Polski. Również w swej technice artystycznej przypominają one utwory Gabrieli Zapolskiej czy Włodzimierza Perzyńskiego.“20

Fredro jeszcze wręczył synowi wszystkie swoje dzieła, już poprawione, i powierzył go, żeby je po jego śmieci wydał. W kwietniu 1876 roku umarł Seweryn Goszczyński. Trzy miesiące później, 15 lipca 1876 roku, zmarł we Lwowie Aleksander Fredro. Najwybitniejszy polski komediopisarz nie obudził się ze snu. Jego zwłoki zostały złożone w grobach rodzinnych w kościele parafialnym w Rudkach.

II. Miłość „romantyczna“

W okresie romantyzmu była miłość tematem pierwszorzędnym, w życiu romantyków była najważniejszą wartością. Miłość romantyczna to związek dwojga dusz silniejszy od śmierci. Miłość ta była jednak tragiczna, wiązała się z wielkimi uniesieniami i emocjami. W wielu lekturach romantycznych spotykamy się z tymi samymi bohaterami, przede wszystkim takimi, którzy dążą do miłości. Ta jednak powoduje ich nieszczęście i cierpienie. Bohaterem romantycznym jest często młodzieniec, który został odrzucony przez swoją ukochaną, a pod koniec utworu popełnia samobójstwo. Pierwowzorem zakochanego romantyka stał się Werter z powieści Johanna Wolfganga Goethego Cierpienia młodego Wertera. Bohater ten wykazuje nadmierną uczuciowość, doświadczenie miłości, która jest jedyna na całe życie i nieszczęśliwa. W większości przypadków miłość romantyczna wiązała się z cierpieniem, bólem i niespełnieniem. Jednak tych cech w utworach Aleksandra Fredry nie dostrzeżemy, hrabia uważany jest za pisarza niezwykle oryginalnego.21 Jak już zaznaczyłam powyżej autor był często nazywany romantykiem nieromantycznym. Jego twórczość nie mieści się w typowych dla romantyzmu ramach tematycznych i problemowych. Przez wielu historyków literatury uważany jest za autora oświeceniowego. Choć lepiej można by było o Fredrze mówić, jako o „romantyku polemizującym z niektórymi ideami epoki, w której żył i tworzył.“22

Fredro był człowiekiem dosyć wrażliwym na uczucia. Dlatego więc chciał w swych komediach ukazać pozytywne oblicze miłości. Nie ulegał romantycznym tendencjom wychwalania miłosnych cierpień. Stworzył historię ciepłą, radosną, tryskającą humorem, która kończy się szczęśliwie. Komediopisarz próbuje znaleźć inne spojrzenie na problem miłości niż reszta romantyków, wskazuje inne wartości. Miłość przez niego opisywana jest szczęśliwa, spokojna i stała oraz pełna uroków i szczęścia rodzinnego.

  1   2   3   4


Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©azkurs.org 2016
rəhbərliyinə müraciət

    Ana səhifə